Nano-reef: Co potrzebne na start?

Aby założyć akwarium i nie rozpocząć przygody od razu od katastrofy trzeba spełnić przynajmniej minimalne wymagania, jakie stawia przed nami to przedsięwzięcie.

Dawno temu pisałem o sprzęcie niezbędnym do uruchomienia przeciętnego akwarium słodkowodnego. Przyznam, że nie lubię pisać o takich podstawach - jest to po prostu nudne :), ale mimo to uważam, że im więcej będziemy o tym pisać gdzie się da, tym mniej błędów będą popełniać początkujący akwaryści i tym samym mniej zwierząt przez to ucierpi, a i nasza kieszeń również. Dlatego ja też od czasu do czasu wyskrobię trochę banałów.


Tym razem napiszę, co potrzebne będzie przy zakładaniu akwarium morskiego w wersji mini i dlaczego. Będą to oczywiste oczywistości dla doświadczonych "morszczaków", jednak początkujący powinni znaleźć tu kilka przydatnych informacji. Zaznaczyć w tym momencie muszę, że sam nigdy nie posiadałem akwarium słonowodnego i całą swą wiedzę czerpię z internetu. Oczywiście jak ze wszystkim w internecie i na temat akwarium morskiego istnieje sto różnych teorii dotyczących każdego z zagadnień. Najgorsze jest to, że przeważnie każdy jest pewny swego i każda z teorii brzmi sensownie. Nie jesteśmy sami w stanie stwierdzić w stu procentach kto ma rację, a kto nie, więc pozostaje nam jedynie wybór i próby na własnej skórze, a raczej własnym akwarium.

Czytając dziesiątki stron tekstów i dyskusji na stronach i forach internetowych można dostać obłędu. Większość osób namawia do trzymania się ogólnie przyjętych zasad, a po chwili pojawia się osoba, która masę z tych zasad złamała, a jej zbiornik mimo to ma się świetnie. Zmusza to do refleksji nad sensownością tej całej wielkiej ilości drogich gadżetów i mnogością preparatów dostępnych na rynku. Postanowiłem więc wyciągać własne wnioski i ze zdrowym dystansem podchodzić do rad innych akwarystów i modnych w danej chwili tendencji. Przyswajam więc jedynie to, co wydaje mi się ciekawe i sensowne i co chciałbym zastosować, czy wypróbować w swoim przyszłym akwarium morskim.Tym samym zastrzegam, że niniejszy cykl moich "artykułów" nie będzie mówił jak WY powinniście prowadzić swoje akwarium, tylko w jaki sposób mam zamiar robić to JA. Czy odniosę sukces, czy porażkę, pokaże czas :)

Wymagania podstawowego zbiornika morskiego podzielę na kilka kategorii, żeby łatwiej to wszystko ogarnąć. W tym wpisie nie będę rozwodził się nad detalami - będą to tylko takie ogólniki, za pomocą których postaram się nakreślić początkującemu akwaryście "czym to się je". Bardziej szczegółowo opiszę wszystko w przyszłych tekstach, gdyż chciałbym każdej z poniższych kategorii poświęcić osobny, obszerniejszy artykuł. Jeśli znajdę czas!

1. Akwarium - tak, by założyć zbiornik morski także potrzebować będziemy akwarium :) Jeśli nie będziemy w nim trzymać ryb i większych stworzeń typu większe ukwiały, duże rozgwiazdy itp, to akwarium może być naprawdę niewielkie. Pamiętać jednak należy, by koralowce, które w przyszłości kupimy również były dobierane z głową, czyli wedle ich preferencji i wymagań. W tym celu zanim kupimy coś ładnego i kolorowego, poczytajmy o tym najpierw. Na przykład na tym portalu.

2. Filtracja - oczywiście zachodzi tu standardowy podział na filtracje biologiczną (czyli głównie nitryfikacja i denitryfikacja) oraz mechaniczną. Jednak filtracja biologiczna w standardowym akwarium morskim dzieli się jeszcze (przynajmniej!) dwojako. Po pierwsze zachodzi za pomocą wszelkich pożytecznych bakterii i innych drobnych organizmów (na tej samej zasadzie, co w akwariach słodkowodnych), które zasiedlają wszelkie możliwe przestrzenie jak na przykład podłoże (piach, żwir), powierzchnia oraz wnętrze skały, czy złoże w filtrze. Drugim medium filtracyjnym jest odpieniacz. Jest to urządzenie, które w dużym skrócie spienia wodę z naszego akwarium i tą pianę kumuluje w oddzielnym pojemniku. W ten sposób usuwa z wody różne niepożądane substancje. Odpieniacz niezbędny jest w zbiornikach z rybami, gdyż w skutek obfitego karmienia i przemiany materii ryb woda zanieczyszcza się o wiele szybciej. W przypadku niewielkich akwariów, w których brak stworzeń wymagających częstego dokarmiania możemy zrezygnować z odpieniacza, który przeważnie jest drogim urządzeniem. Sprawę redukcji szkodliwych związków azotowych załatwi nam żywa skała pełna dobroczynnych mikroorganizmów oraz częste podmiany wody :)

3. Cyrkulacja - w akwarium morskim wydajna cyrkulacja jest znacznie istotniejsza niż ma to miejsce w akwarium z wodą słodką. Natleniona woda obmywając korale ułatwia im wymianę gazową, dostarcza pożywienia, potrzebnych substancji i składników oraz obmywa z produktów przemiany materii. Cyrkulacja jest również kluczowym czynnikiem jeśli chodzi o filtracje biologiczną za pomocą żywej skały, w której znajduje się mnóstwo mikroskopijnych organizmów pomagających utrzymać akwarium w stabilności biologicznej. W tym przypadku można by więc wrzucić cyrkulację do jednego kosza z filtracją gdyż zapewnienie intensywnej cyrkulacji powinno załatwić nam w niewielkim akwarium za jednym zamachem również kwestię filtracji biologicznej.

4. Oświetlenie - oświetlenie dla większości koralowców jest kwestią pierwszorzędną, gdyż podobnie do roślin, wykorzystują one (ale nie wszystkie!) zjawisko fotosyntezy, by się najeść :) Sam proces różni się nieco od tego, co znamy z lekcji biologii na temat roślin, jednak w tym wpisie nie będę się w to zagłębiał. Dla łatwych korali (a tylko takie będziemy trzymać my, początkujący akwaryści morscy) zwykle potrzebne jest w miarę mocne światło porównując to do słodkowodnych realiów, jednak jeśli chodzi o morskie standardy, będzie to w miarę umiarkowana ilość. Dla ok. 30 litrowych akwariów powinny wystarczyć dwie świetlówki np. po 11w (wat), co w sumie da 22w światła. Dlaczego dwie świetlówki a nie jedna, mocniejsza? Ponieważ potrzebujemy dwie świetlówki o różnych barwach - jedną o świetle białym i jedną specjalistyczną - aktyniczną - o widmie mocno niebieskim. A dlaczego tak jest, o tym dowiecie się we wpisie poświęconym oświetleniu akwarium morskiego.

5. Woda - o wodzie w akwarium morskim można by rozpisywać się godzinami i stronami, więc aby temu zapobiec, muszę napisać to, co mam do przekazania w tej kategorii jak najzwięźlej, w przeciwnym razem po prostu tego nie ogarnę :) No więc, woda którą będziemy wlewać do naszego akwarium morskiego będzie musiała być a) jak najczystsza i b) słona. Z tego powodu zwykle potrzeba specjalnego systemu filtracyjnego (RO+DI), który nam tę wodę oczyści (lub dostępu do czystej w każdym znaczeniu tego słowa wody z innego źródła), jak również specjalną sól morską, która nam tę wodę - jak łatwo odgadnąć - posoli.

To na razie tyle.

Powoli zaczynam gromadzić sprzęt, więc do usłyszenia wkrótce :)

2 komentarze:

  1. w kawalku:
    "Na przykład na tym portalu. "
    brak linka.
    Jest tylko:
    "http :///"

    OdpowiedzUsuń