Sprzęt niezbędny przy uruchamianiu akwarium

Na wstępie tego tekstu zaznaczam, iż tyczy się on akwarium ogólnego/towarzyskiego, gdyż ten wpis zaadresowany jest dla akwarystów dopiero zaczynających swoją przygodę z akwarystyką, a dla tych osób wskazany jest właśnie raczej tylko ten rodzaj akwarium, jako obiekt na którym będziemy się uczyć.

Wspominam o tym, gdyż w przypadku akwariów bardziej "specjalistycznych", często można wykluczyć niektóre sprzęty wydawałoby się niezbędne (np. grzałka - w przypadku akwarium z rybami preferującymi wodę chłodną), choć zwykle trzeba wtedy równocześnie zainwestować w inne przedmioty (nawiązując do tego samego przykładu, np. chłodziarka akwarystyczna - przydatna w czasie letnich upałów).

Tak więc, poniżej przedstawiam listę gadżetów, bez których nie zapewnimy rybom odpowiednich warunków, choćbyśmy stanęli na głowie.

1. Odpowiedni zbiornik - niby oczywiste, jednak ważne jest by jak najczęściej zaznaczać, że nie każde szklane naczynie nadaje się do trzymania w nim ryb (żywych znaczy się, martwe można upchnąć wszędzie). Nie nadaje się do tego na przykład kula, bez wyjątków. Niezależnie od tego co powiedzą nam sprzedawcy w sklepie. Nie kupujmy też akwariów bardzo małych. Istnieje jedynie krótka lista gatunków ryb łatwych do dostania w sklepach, które możemy wpuścić do akwariów poniżej 45 litrów. Nie ograniczajmy się więc już na starcie, bo zapewne nie chcemy w swym pierwszym akwarium mieć jedynie jednej rybki. Małe zbiorniki są też trudniejsze w pielęgnacji, gdyż wymagają częstszych zabiegów pielęgnacyjnych. Więcej o wyborze odpowiedniego akwarium można przeczytać tutaj.

2. Filtr - odpowiednio dobrany do rozmiarów akwarium, ale też i obsady rybnej(!) filtr to podstawa. Filtra nie zastąpią ani bardzo częste podmiany wody, ani też duża liczba roślin. Jeśli mamy w akwarium żywe organizmy, to coś musi zbierać mechanicznie ich odchody, niezjedzone resztki jedzenia, jak również zapewniać stabilność biologiczną.

3. Napowietrzanie - jeśli nasze ryby nie potrafią oddychać powietrzem atmosferycznym (a większość nie potrafi), to konieczne jest zastosowanie "sztucznego" napowietrzania wody. Czy to będzie kamień napowietrzający napędzany zewnętrzną pompką, czy też dyfuzor na filtrze wewnętrznym, intensywny ruch wody wywołany deszczownicą, lub pompą cyrkulacyjną, to zwykle ma już niewielkie znaczenie (z wyjątkiem ryb wyjątkowo wrażliwych na małą ilość rozpuszczonego w wodzie tlenu). Lepiej, żeby tlenu w wodzie było zawsze aż nadto niż potrzeba rybom, niż za mało. Nadmiar im nie zaszkodzi, jednak niedobór może zabić bardzo szybko.

4. Grzałka - choć niektóre ryby bywają bardzo wrażliwe i wymagające, to zwykle popularne gatunki oferowane w sklepach są dosyć tolerancyjne, jeśli chodzi o temperaturę wody w jakiej je trzymamy. Nie chcę być jednak w tym momencie źle zrozumiany - mówię tu o tym, że zwykle ryby tropikalne będą miały się dobrze zarówno w wodzie o temp. 24*C jak również w 27*C (niezbędne jest jednak, by zawsze zapoznać się dokładnie ze wszystkimi wymaganiami ryby, którą chcemy kupić zanim to zrobimy i zapewnić parametry jak najbardziej zbliżone do idealnych dla danego gatunku!). O wiele istotniejsze jest jednak, by woda w naszym akwarium miała temperaturę stałą. Częste i nagłe wahania temp. wody nawet o zaledwie kilka stopni mogą bardzo osłabiać ryby i prowadzić do różnych groźnych powikłań/chorób. Grzałka, najlepiej taka z termostatem jest więc niezbędna. Bywa tak, że mamy w mieszkaniach stałą wysoką temperaturę, która wystarczy dla naszych ryb, musimy jednak pamiętać, że może się któregoś dnia okazać iż ogrzewanie wysiadło, a wtedy nie zdążymy zareagować na czas, jeśli nie będziemy mieli grzałki w pogotowiu.

I na tym lista się zamyka. Niewiele prawda? Jednak należy pamiętać, że wymieniłem tu jedynie podstawowe minimum, dzięki któremu nasze ryby będą żyć. A może raczej minimum, bez którego żyć nie będą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz