Nano-rafka: Co już mam.

Korzystając z kategorii jakie stworzyłem w poprzednim wpisie ("Co potrzebne na start"), dzisiaj opiszę jakie sprzęty udało mi się już uzbierać na tę chwilę, jak również co jeszcze planuję zakupić.


1. Akwarium
Mam już akwarium! Wymiary to 40x25x25 czyli standardowe 25 litrów. Długo zastanawiałem się nad wymiarami akwarium. Głównie właśnie przez te wymiary nie kupiłem kostki Nano-Reef Aquaela (i przez czarny silikon). Moim zdaniem powierzchnia dna 30x30 daje o wiele mniejsze możliwości aranżacji, niż wymiary mojego akwarium, mimo, że aquaelowski zestaw jest o 6 litrów pojemniejszy. Choć dopiero gdy kupię skałę okaże się, czy w przypadku tak małych akwariów w ogóle można operować terminem "aranżacja"... Teraz trochę o szkle. Idąc za radami jakie można znaleźć na forach akwarystycznych moje jest zrobione ze zwykłego szkła float, bo podobno przy cienkich szybach (moje mają 4mm), nie ma sensu inwestować w szkło o większej przejrzystości jakim jest opti-white. No cóż, może sama przejrzystość szyby przy tej grubości zapewne nie jest dostrzegalna, to jednak same łączenia szyb są wyraźnie zielonkawe, czego chyba nie byłoby przy szkle OW. Dodam, że na zamówiłem sobie akwarium klejone przezroczystym silikonem, bo takie są moim zdaniem estetyczniejsze. Może przy czarnym silikonie zielone krawędzie szkła nie byłyby widoczne i wtedy rzeczywiście w opti nie było by sensu wkładać kasy. Na szczęście okazuje się, że przy włączonym niebieskim morskim świetle, kolor krawędzi przestaje już być widoczny :) Jestem też ciekaw, czy sprawdzi się (oby nie) legenda o tym, jakoby pod przezroczyste krawędzie po czasie miały przedostawać się glony. Podsumowując, jestem zadowolony z wyboru, tym bardziej, że koszta takiego zbiorniczka są znikome.

2 i 3. Filtracja i cyrkulacja

Tu zerżnąłem ostro z rafki Aquaela :) Filtr kaskadowy FZN3 wydaje mi się być dobrym rozwiązaniem - to przecież przepływ 1200 litrów wody na godzinę. Niestety ograniczona jest regulacja kierunku prądu wody, więc zapewne będę zmuszony rozmieszczać koralowce do cyrkulacji, a nie cyrkulację do koralowców jak powinno mieć to miejsce. Mimo to, jestem dobrej myśli, bo dzięki temu filtrowi mam za jednym zamachem dosyć pokaźny panel, w którym mogę pochować trochę gratów (typu grzałka), które normalnie musiałyby być w akwarium na widoku i zabierać cenne cm3. Niestety trochę dałem ciała, bo tnąc koszty, kupiłem używkę i niestety nieco głośno chodzi:/ mam jednak naiwną nadzieję, że z czasem się dotrze... Jeśli chodzi o filtrację, to mam zamiar oprzeć ją jedynie na żywej skale, ewentualnie włożę jakiś wspomagacz w formie absorberów NO3 i PO4, jakie są dostępne na rynku, ale to tylko w razie wyraźnych problemów. Wychodzę z założenia, że początkujące morszczaki będący zwykle nadzianymi i niecierpliwymi osobnikami, którzy chcą mieć szybko w salonie piękne akwarium, jakie widzieli gdzieś tam (przepraszam za ten stereotyp, ale tak właśnie jest :P), są krojeni z kasy na każdym kroku i naciągani na różne magiczne gadżety, które mają błyskawicznie zmienić ich zbiornik w piękną rafę. Uważam jednak, że stosowanie takich wspomagaczy jest za każdym razem ingerencją w stabilizujący się samoczynnie i powoli mini-ekosystem i mimo, że pozornie i krótkotrwale pomagają, to prędzej czy później odbije się to zbiorniczkowi przysłowiową czkawką :) Taka jest moja teoria, ale czy prawdziwa - sprawdzę na sobie.

4. Oświetlenie. 

1 x Świetlówka kompaktowa Narva 18W/Blue2 2G11 (niebieska - aktyniczna)
1 x Świetlówka kompaktowa Narva 11W/860 G23 (biała - 10000K)
Do tego potrzebne akcesoria czyli stateczniki, oprawki i odbłyśniki.

Po odpaleniu okazało się, że jest to bardzo dużo światła jak na takie małe akwarium, ale to tylko w moim ludzkim odczuciu :) Zobaczymy, czy moje zdanie podzielą przyszli mieszkańcy akwarium.  

Do zakupu oświetlenia polecam sklep http://www.aqva-light.pl, na prawdę nie wiem co polscy akwaryści zrobiliby bez niego. Po poszukiwaniach odpowiedniego światła do mojego akwarium stwierdzam, że wybór na rynku jest tragiczny. Wybór oświetlenia to była istna męczarnia i niestety przy tak małych rozmiarach akwarium na koniec okazuje się, że tak na prawdę nie ma żadnego wyboru. Trzeba brać najmniejsze świetlówki Narvy i składać lampę samemu, bo po prostu nie ma alternatywy. To znaczy jakaś alternatywa by się znalazła, ale na pewno nie na moją kieszeń. Osobiście mam nadzieję, że Aquael wprowadzi jak najszybciej swoje lampki z ich Nano-Reef do sprzedaży jako osobny element i prawdopodobnie będę jednym z pierwszych klientów. Chodzi o to, że owszem, można samemu złożyć fajna lampkę, ale to trzeba umieć. Mi wyszło średnio :(

5. Woda.

Mam takie szczęście, że mam znajomego z filtrem odwróconej osmozy (RO). Mam zamiar od czasu do czasu "pożyczyć" od niego kilka literków na podmianę. Zastanowię się jeszcze nad kupnem filtra z żywicą (DI). Do zasolenia zamówiłem sól Instant Ocean. Na razie 4 kg. Uważam, że na start akwarium sól powinna być jak najmniej bogata we wszelkie dodatki. Ta podobno taka jest, więc uważam, że na początek będzie jak znalazł. Kiedy zużyje ją zobaczę, czy przyjdzie potrzeba dosypać czegoś lepszej jakości.

I to na razie tyle :)

A niebawem pokażę swoją niestety porażkową lampę DIY !

2 komentarze:

  1. witam.
    podoba mi się ten blog. Mam pytanie chcę zrobić oświetlenie z świetlówką 18W z końcówką 2G11
    Masz jakieś patenty, bo ceny tych lampek są kosmiczne??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń