Zanim kupi się akwarium!

Akwaria można podzielić na wiele kategorii – dla przykładu, są słodkowodne i morskie, akwaria towarzyskie i jedno-gatunkowe, mieszane i biotopowe, czy roślinne i skaliste (jak i wiele innych). Jednak osoba całkowicie niezorientowana w tym temacie prawdopodobnie będzie w stanie zakwalifikować oglądane akwarium tylko do jednej z dwóch grup – akwaria ładne i brzydkie.

Mimo, że może brzmi to błaho, to właśnie zwykle ten moment jest przełomowy w życiu potencjalnego przyszłego akwarysty. Jeśli osoba, która wcześniej nie miała żadnego kontaktu z akwarystyką trafi nagle (czy to u znajomych, czy w jakimś centrum handlowym) na akwarium, które przyciągnie jej uwagę, właśnie w tym momencie zwykle zapada już decyzja, czy ta osoba sama zechce założyć w swoim domu podwodny świat.

Na przykład, jeśli akwarium jest nienaturalnie zaaranżowane (np. ceramiczne zamki, plastikowe rośliny, itd), lub zaniedbane i brudne, to nasz bohater prawdopodobnie zrazi się do akwarystyki i wyrobi sobie niezbyt pochlebne zdanie na temat tego hobby i wszystkiego co z nim związane. Na tym się jego przygoda z wodnym światem skończy.

Jeśli jednak będzie miał więcej szczęścia i trafi na zbiornik założony przez doświadczonego akwarystę obdarzonego odrobiną talentu aranżacyjnego, prawdopodobnie zachwyci się widokiem i bardzo możliwe, że sam zechciałby coś takiego mieć w domu – choćby jako ozdobę salonu.

I co wtedy? Oczywiście, wycieczka do sklepu akwarystycznego, gdzie wykwalifikowany sprzedawca powinien wyjaśnić dokładnie co i dlaczego jest nam potrzebne, aby rybkom żyło się u nas dobrze. Niestety tak jest tylko w teorii. W praktyce wiedza akwarystyczna sprzedawców często pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowo każdy sprzedawca musi kierować się swoim utargiem, więc jeśli nie będziemy mieli pojęcia co jest nam potrzebne, to wyjdziemy ze sklepu z mocno wyszczuplonym portfelem i stertą rupieci, która niekoniecznie jest nam potrzebna. W najgorszym, a niestety dosyć częstym przypadku, wyjdziemy ze sklepu z kulą, sztuczną roślinką i "złotą rybką" w woreczku. I ponownie na tym przygoda z akwarystyką się skończy, bo kupiona rybka w najlepszym przypadku umrze po miesiącu, woda stanie się brudna i śmierdząca, a nasz zapał akwarystyczny zostanie skutecznie ugaszony.

Co więc zrobić zanim się kupi akwarium? Zdobywać wiedzę. Miesiąc, dwa, pół roku. Aż będziemy pewni, że wiemy wystarczająco dużo, by wziąć odpowiedzialność za ŻYWĄ ISTOTĘ, która bez naszej fachowej opieki niechybnie zginie. Myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie któreś z najpopularniejszych polskich for akwarystycznych.

Oto kilka z tych, które czytuję osobiście i mogę polecić z czystym sumieniem (kolejność losowa):

http://www.akwarystyka.com.pl
http://www.akwaforum.pl
http://www.aquaforum.pl
http://www.akwaswiat.net
http://www.akwarium.net.pl

Aby mieć jednak pewność, że to, co czytamy jest wiarodajne i treściwe, najlepiej będzie jeśli skorzystamy z "tematów przyklejonych" i oznaczonych jako "dla początkujących: (każde z porządnych się for takowe ma). Następnie warto przeszukać forum pod kątem kolejnych nurtujących nas pytań. Ważna uwaga - zanim zadamy pytanie na forum, sprawdźmy za pomocą wyszukiwarki, czy podobnego tematu już nie było (a na 99% był!). W innym przypadku i tak zostaniemy odesłani do opcji "szukaj" - należy sobie uświadomić, że stałym bywalcom nie chce się w kółko odpowiadać na te same pytania. Aktywnie uczęszczane i moderowane fora są pełne ciekawych dyskusji i każda godzina spędzona na czytanie, nie będzie stracona.

Dopiero, gdy uznamy, że znamy wszelkie podstawy, by założyć akwarium, możemy udać się do sklepu i zakupić to, co uprzednio sobie już zaplanowaliśmy, nie dając się naciągnąć sprzedawcy na niepotrzebne rupiecie i nieodpowiednio dobrany sprzęt.

1 komentarz: