Mity i fakty: Zmiana płci u mieczyków (Xiphophorus hellerii)

Od lat krążą plotki o rzekomej zmianie płci u ryb, w szczególności zaś u mieczyków (Xiphophorus hellerii). Co rusz pojawiają się na forach akwarystycznych pytania i doniesienia na temat zmiany płci u tego gatunku, jednak zwykle temat umiera śmiercią naturalną po zaledwie kilku sprzecznych informacjach. Dlatego też postanowiłem (przy okazji czytania kolejnego pytania na ten temat) poszukać fachowej i wiarygodnej wiedzy na ten temat. Tekst ten zapoczątkuje też cały cykl na mojej stronie o przeróżnych mitach i faktach rodem z akwarystycznego świata :)

W przeszłości pojawiały się różne naukowe publikacje na temat inwersji płciowej mieczyków, niestety zwykle jedne teorie obalały te wcześniejsze. Pierwsze z nich opisywały zmianę płci jako fakt (Essenberg, 1926; Harms, 1926, 1929; Schmidt, 1930; Friess, 1933; Regnier, 1938; Hild, 1940)), natomiast kolejne podważały to (Popoff, 1929; Liem, 1968; Gordon, 1956, 1957), twierdząc m.in. iż gatunek mieczyka posiada dwa rodzaje samców i samic – tzw. formy słabe i silne. Samce formy słabej miały bardzo długo ukrywać swoją prawdziwą płeć i ich charakterystyczne cechy pojawiać się tak późno, że w swej młodzieńczej fazie mylone mogły być z samiczkami. Osiągały one też znacznie większe rozmiary niż samczyki „silne”, co również upodabniało je do „płci pięknej”.

Co ciekawe, wszystkie te teorie okazały się prawdziwe i niewykluczające się wzajemnie. Faktycznie są samce, które bardzo długo ukrywają swoją tożsamość, jednak udowodniono także, że istnieją osobniki, które jako dojrzałe samice posiadały młode już kilkakrotnie, lecz nagle przeistaczają się w samczyki, zdolne do zapładniania innych samic :) Co ciekawe dziewicze samiczki, które miały później młode z tymi przekształconymi samcami, wydawały mioty o małej procentowej samców w stosunku do samiczek. Osobą, która ostatecznie potwierdziła ten fakt był Elso Lodi z Włoch, który swój eksperyment przeprowadził w roku 1972.

Przebiegał on następująco :)

Tak więc Lodi umieścił w oddzielnych zbiornikach pewną liczbę niedojrzałych płciowo egzemplarzy. Ryby były pod ścisłą obserwacją, czy ujawniają się już cechy charakterystyczne dla danych płci – u samczyków gonopodium i „miecz”, a u samiczek charakterystyczna plamka, tzw. ciążowa i ikra. Prawdopodobne samiczki zostały dopuszczone do zapłodnienia i wydały na świat młode, potwierdzając swoją płeć. Niektóre z nich po jakimś czasie zaczęły ujawniać cechy samczyków i gdy tylko to się stało, zostały dopuszczone do niezapładnianych wcześniej samic, by sprawdzić czy te pierwsze zdołają je zapłodnić, ponieważ tylko to mogło świadczyć o całkowitej zmianie płci.

Eksperyment okazał się udany.

Przebadanych zostało setki mieczyków i to pozwoliło wyciągnąć dodatkowy wniosek, że gonopodium i miecz pojawiają się u „silnych” osiągających niewielkie rozmiary mieczyków już po kilku miesiącach po przyjściu na świat, a u dużych „słabych” form samczyków dopiero po roku, lub więcej. Stwierdzono, że prawdopodobnie wiele z opisanych dotychczas rzekomych zmian płci było zapewne jedynie późnym dorastaniem „słabej” formy samców, jednak udowodniono, że swoista zmiana płci jest możliwa, choć zdarza się sporadycznie. Zdarzają się więc całe populacje tych ryb, w których nie zaobserwuje się żadnego przypadku zmiany płci, a bywają takie, w których zdarza się to stosunkowo często.

Co dokładnie determinuje zmianę płci nie zostało jednak jeszcze potwierdzone.

Podsumowując - mit okazał się faktem!

Tekst na podstawie publikacji:
Sex inversion in domesticated strains of the swordtail, Xiphophorus helleri
Heckel (Pisces, Osteichthyes), Elso Lodi, Istituto di Zoologia, Università di Torino, Torino, Italy, 1980

5 komentarzy:

  1. Potwierdzam. Wiosna tego roku kupilam do swojego mieszanego akwarium ( gupiki, neonki, kiryski ) parke mieczykow. Ewidentnie bylo widac ze 1 z ryb to samiec a druga samica. Dzisiaj zauwazylam ze samiczce przybyl wydluzony ogon - miecz i ciagle przegania drugiego mieczyka. Nie moglam w to uwierzyc dlatego tez szukalam odpowiedzi w internecie czy mozliwa jest zmiana plci u ryb. I jednak jest...

    OdpowiedzUsuń
  2. kupiłem w sklepie zoologicznym mieczyka samicę extra wydała 2 razy młode następnie zaczęła rosnąc dość szybko i pojawiło się gonopodium i zaczątek miecza więc jak to jest z tą zmianą posiadałem w akwarium tylko 1parę mieczyków i brzanki różowe więc pytam skąd się wzięły młode mieczyki

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesująca lektura gratuluję - potwierdzam dymorfizm płciowy "dotknął" także jednej z moich samiczek, która przerodziła się w pięknego dorodnego samca.

    Zapraszam:
    http://mieczykhellera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Boston , Paweł . Miałem dwie dorodne samice, które miały co najmniej 6-7 razy młode z tym samym jednym samcem . Po ok dwóch latach samczykowi się zmarło . Dokupiłem pięknego samca , jednak miałem dziwne przeczucie o nim. Wydawał mi się zbyt gejowaty . Samice nie chciały z nim kopulować. .I raptem w ciągu tygodnia z dwóch dorodnych samiec zrobiły się piękne samce . Teraz one chcą kopulować z moim gejowatym samcem . To jest natura , wychowujesz się wśród gejowatego pokolenia , prawdo podobnie na 90% , będziesz gejowate zachowanie i orientację seksualną.

    Dziękuję pozdrawiam 2015

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłem samca i dwie samiczki Mieczyków. Cieszyłem się że będę miał małe jak jednej z samiczek brzuch rósł i tu niespodzianka brzuch znikał a zaczął rosnąć miecz. To samo u drugiej samiczki. Teraz już mam trzy samce.Takie coś zdarzyło mi się drugi raz ale nie aż wszystkie samiczki.Może temperatura za wysoka ok.21oC. Albo tak jak opisane było. Kupię gdzie indziej dwie samiczki i zobaczę co się stanie.

    OdpowiedzUsuń