Plastiki rozpuszczają się w morskiej wodzie?

Jak podają Japońscy naukowcy, najnowsze badania wykazały zaskakująco wysokie stężenia BPA (bisfenolu A) w oceanach. Bisfenol A jest substancją znajdującą się w niektórych plastikach - głównie poliwęglanach, a także w żywicach epoksydowych. Substancja ta od dawna budzi kontrowersje i w sieci łatwo znaleźć spekulacje na temat negatywnego jej wpływu na zdrowie człowieka (głównie niemowląt). Do tej pory jednak tworzywa te były uważane za bardzo wysoce odporne na biodegradację.

Okazuje się jednak, że nie do końca, jeśli chodzi o słoną wodę. Zbadano piasek i wodę z 200 plaż w 20 krajach - głównie Południowej Azji i Północnej Ameryki. Wszędzie stwierdzono obecność tego związku- w różnych stężeniach, ale zawsze znaczących. Japońscy naukowcy udowodnili równocześnie, że nawet najtrwalsze plastiki ulegają stopniowemu rozkładowi w wodzie morskiej.

Plastikowe odpady dostają się do wody w olbrzymich ilościach, tworząc wręcz pływające wyspy śmieci. Jednak z nich, znajdująca się między Kalifornią i Hawajami, rozmiarami przekracza powierzchnię Teksasu po dwakroć. Nazywana jest Wielką Pacyficzną Plamą Śmieci. Drugim źródłem skażenia BPA są żywice epoksydowe, którymi zabezpiecza się burty statków przed korozją i osadzaniem się morskich skorupiaków. Odkryta niestabilność tych tworzyw powodująca przedostawanie się BPA do oceanów może mieć wpływ na morskie stworzenia. Badania wykazały, że nawet niewielka obecność tej substancji wpływa negatywnie na mięczaki, skorupiaki i płazy.

Konfrontując te wieści ze światem akwarystycznym, nasuwają mi się pytania - czy jest to realny problem dla akwarystyki morskiej? W jakim stopniu plastiki używane do produkcji sprzętu akwarystycznego są odporne na działanie morskiej wody? Jeśli przedostawanie się szkodliwych substancji z plastików do wody to prawda, po jakim czasie ich stężenie osiągnie w akwarium poziom szkodliwy dla znajdujących się w nim jakże wrażliwych stworzeń? Czy też może zakres czasu jaki byłby na to potrzebny wykracza zupełnie poza okres istnienia przeciętnego akwarium i problem nas nie dotyczy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz